KK / PAP
Funkcjonariusze irańskiej policji obyczajowej pojawili się w sklepach z zabawkami, gdzie pilnują, by sprzedawcy ukrywali przed kupującymi. Twierdzą, że długonoga i długowłosa lalka godzi w zasady islamu - podała agencja Reutera.
Właściciel części Teheranu opowiedział agencji, że około trzech tygodni temu przyszli funkcjonariusze i zażądali usunięcia wszystkich lalek rozporządzenie wymaga bowiem od sprzedawców, by nie eksponowali plastikowej blond piękności, tylko ukrywali ją za innymi,
Irańskie władze religijne już w 1996 roku uznały lalkę, produkowaną przez amerykańską firmę Mattel, za "nieislamską" ze
W na rynek weszły zaaprobowane przez władze odpowiedniki Barbie i jej partnera Kena - w wersji żeńskiej a w męskiej - Dara. Sara w pełni respektuje zasady, których muszą przestrzegać wszystkie kobiety w
Lalki nie przypadły jednak do gustu "Moja córka woli Barbie. Twierdzi, że Sara i Dara są brzydcy i grubi" - wyjaśnia 38-letnia
Właściciele sklepów ani myślą wycofać Barbie ze sprzedaży. Wskazując palcem lalkę w długiej czarnej szacie, 40-letni sprzedawca w tłumaczy: "Nadal sprzedajemy Barbie, ale spod lady, a na wystawie eksponujemy właściwe lalki, żeby policja myślała, tu oferujemy".
Autor: KK
Źródła: PAP
--